| strona główna | aktualności | forum | linki | o nas |
Relacje9.03.2010, 22:15, Tomek B
Kurtyna zaciągnięta, nagrody rozdane, widzowie ubawieni. Już po Harcenaliach 2010. Przeczytajcie jak tam było!
25.02.2010, 22:27, Tomek P
I oto mamy z lekkim poślizgiem, ale za to prostą i zwięzłą relację z zimowiska. Warto dodać że wciąż czekamy na tę zastępu Okapi.
27.12.2009, 00:28, Kacper Krawczyński, Piotr Ziółkowski, Paweł Czuba
O pierwszym w historii polsko-ukraińskim kursie dla zastępowych opowiadają zastępowy i czołowy Kani - Kacper i Piotrek.
9.08.2009, 12:44
Już jest! Pierwsza relacja z Obozu Bójki 2009! Gorąco zachęcam do zapoznania się z treścią która przynajmniej w pewnym stopniu ukaże państwu obraz obozowego życia.
9.02.2009, 10:04, Mózg
Nareszcie, a więc nadszedł ten czas, w którym to z przykrością stwierdzam, że ktoś musi napisać relację z obozu. Jako, że kiedyś trzeba to zrobić postanawiam podzielić się z większą publiką wspomnieniami z obozu nad Sajnem, który się dział w roku 2008...
22.09.2008, 17:15, Dejv
18 sierpnia o godzinie 5.30 Zastęp Zastępowych 3 Drużyny Lubelskiej ,,Ostęp'' św. Maksymiliana zbierał się już na głównym dworcu PKP w celu udania się na ZZZ.
30.05.2008, 18:52, Tomek G.
Nasza kompania, której wesołości dorównywała tylko muzykalność, tak rozgrzała swój przedział, że cały skakał i tańczył z radości. Można było usłyszeć wydobywające się z niego piosenki, śmiechy oraz niesamowite i jedyne w swoim rodzaju SIEMA, SIEMA! W międzyczasie dosiedli się do nas harcerze z Puław. Po kilku godzinach jazdy dotarliśmy do naszego pierwszego celu - Dęby Opoczyńskiej.
30.05.2008, 18:44, Mózg
Jak to już w naszym kochanym SHK bywa co 2 lata odbywają się Harce Majowe, tyle że te roku 2008 dostały miano wielkich i nie dziwota jeżeli patrzeć na liczbę zastępów, które się na nie zgłosiły.
23.05.2008, 20:21
Był ciepły wiosenny poranek a Zastęp Zastępowych 3. Drużyny Lubelskiej „Ostęp” św. Maksymiliana zbierał się już pod kościołem. Tak, właśnie wybieraliśmy się na Zbiórkę Zastępu Zastępowych, jechaliśmy do Chełma mimo, że nikt jeszcze nie wiedział gdzie dokładnie będziemy…
28.03.2008, 14:38, Barra & Gajkoś
Jest zimny piątkowy wieczór, po apelu (tym samym, na którym zastępowy Tygrysa miał mianowanie) Zastęp Zastępowych 3. Drużyny Lubelskiej w okrojonym składnie rusza ku dworcowi, godzina jest już późna, biegniemy bo autobus nam odjedzie...
19.01.2008, 22:44, Psychol
Delfin nie próżnuje w ferie, mimo że wody zamarznięte! Wybrali się na biwak, co prawda nie pod namioty, ale to tylko dlatego ze im Drużynowy zabronił. Za to odwiedzili działkę Mózga, w Wielkopolu, ok. 100 km od Lublina. Czytajcie i bierzcie przykład!
16.01.2008, 14:50, Szymon Mączka
Z racji tego, że na zimowisku były dwa pełne zastępy, postanowiliśmy wyciągnąć relacje nie tylko od Delfina, ale też i Okapi. Spojrzenie Michała z Delfina jest w sieci już od dłuższego czasu, teraz przyszedł czas na Szymona z Okapca. Zapraszamy do czytania!
6.01.2008, 17:57, Michał Jaremek
W środę 26 grudnia przy parkingu znajdującym się nieopodal kościoła zebraliśmy się wszyscy tj. zastępy: Kania, Okapi i Delfin oraz druhowie: Przyboczny i Drużynowy. Szczególnie liczna była Kania. Aż jedna osoba – Majdan (przepraszam, druh zastępowy). Delfin stanowiło 6 osób (w tym ja), a Okapi pojechało w pełnym składzie - 7 osób. Oczywiście nie wszyscy byli o 23:30 jak było to planowane. Większość chłopaków przyszła dopiero później. Za dziesięć dwunasta wszyscy już byli, druh drużynowy rozpoczął modlitwę o dobrą podróż i wreszcie ok. 12 wyjechaliśmy spod kościoła. Warto zwrócić uwagę na to, że nasz drużynowy nie jechał, bo nazajutrz miał zdawać prawko.
16.12.2007, 19:35, Tomasz
Zbiórka o godzinie 8:00 pod kościołem św. Maksymiliana Kolbe. Oczywiście nie wszyscy się od razu pojawili. Dla spóźnialskich wszyscy punktualni pompowali...
30.11.2007, 15:41, Mózg
Był sobotni poranek MY czyli Mózg (Delfina) i S.T.A.H. (Okapcowy wymiatacz) poszliśmy jak co sobotę pod kościół św. Maksymiliana M. Kolbego... Tyle, że tym razem mieliśmy na plecach ciężkie plecaki i duuuuuuuuuuże zadanie do wykonania, a nie szliśmy wcale na zbiórkę tylko na rajd na wywiadowcę...
28.11.2007, 21:16, Barra
...nareszcie nadszedł czas walki, jednak pierwszą potyczkę stoczyli harcownicy a dopiero później my mogliśmy pokazać oddziałom Jagiełły naszą siłę...
28.11.2007, 08:25, Barra
Pamiętam ten dzień jak żaden inny, 10. listopada Roku Pańskiego 2007-go, kiedy to wybraliśmy się na biwak drużyny do Kazimierza Dolnego. Nie miałem pojęcia, w co się pakujemy...
4.11.2007, 09:22, Mózg
Wysłuchawszy słów mądrze mówiącego do nas Gajkosia wyruszyliśmy do ruin chatek które stały obok niestety nic w nich nie było więc poszliśmy dalej i odkryliśmy w gąszczu krzaczków...
30.10.2007, 16:08, Tomek G.
Tego pięknego sobotniego ranka około godziny 6.34 październikowe słoneczko oświetliło ściany kościoła św. Maksymiliana. Jakieś 2,5 godziny później oświetliło też twarze większości zastępu Okapi, witając nas na kolejnej zbiórce...
17.09.2007, 18:13, Gelo (Grzesiek S.)
...zastępowy Gajkoś, jego najbliższy współpracownik, czyli ja - Gelo zwany przekozakiem :P, nawrócony Mózg, i dwóch świeżaków - Borówa i Psychol. Doprawdy, groźna banda!...